Każdego dnia dziękuję Bogu, że urodziłem się Legionistą!

Czas na Feisty Fawn

W środę spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja. Otóż "niespodziewanie" zawiesił mi się komputer i po restarcie szlag trafił partycję z Ubuntu. Po długich walkach min. za pomocą fsck.ext3 udało mi się odzyskać system (/home przywróciłem w 100%), ale stwierdziłem, że jest to znak od Boga i czas zainstalować Feisty Fawn.

Jako, że pod ręką miałem Ubuntu 6.12 Professional Elokwentny Emu to postanowiłem je wykorzystać. Krótka instalacja, upgrade do Feisty, pobranie kilku niezbędnych paczek do postawienia Gnome i miałem już system gotowy do pracy. Oczywiście co chwilę musiałem odinstalować potrzebne programy, ale się opłaciło bo w efekcie mam system lżejszy o ponad 1GB - przy moim wiecznie zapchanym dysku jest to całkiem sporo.

guesswhy@alquamos:~$ cat /etc/issue
Ubuntu feisty (development branch) \n

Samo Feisty jak na razie sprawuje się świetnie i nie mam się do czego przyczepić (no może poza kernelem, który ma w tej chwili problemy z fglrx - ale do tego już przywykłem). Już w tej chwili można zauważyć sporo nowości. Nastąpiło kolejne przyśpieszenie uruchamiania się systemu - o przynajmniej 15 sekund. Zmieniona nazewnictwo dysków i zamiast przykładowego hda mamy sda.

Mamy również kilka zmian związanych z nowym wydaniem Gnome. Najważniejszą i najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest wprowadzenie Centrum Sterowania, które jest niczym innym jak bajerem znany ze SLABa. Już w tej chwili mogę powiedzieć, że ciężko mi będzie się do tego przyzwyczaić i pewnie niedługo zapłaczę z tęsknoty za klasycznym Gnomowym układem menu. Poza tym można zauważyć kilka upiększaczy jak np. dodatkowa karta System w Monitorze Systemu.

Trzeba również zaznaczyć, że Feisty jest kolejnym wydaniem Ubuntu, w którym można zauważyć dość znaczny wzrost wydajności. Po raz kolejny z czystym sumieniem mogę napisać, że mój komputer znowu nabrał wigoru. Tak trzymać!

Na koniec jeszcze dwa zrzuty:

Feisty Fawn Screen #1 Feisty Fawn Screen #2

Skrypt do aktualizacji Gajima

Zainspirowany skryptem do aktualizacji wersji svn USP postanowiłem stworzyć coś podobnego dla Gajima.

#!/bin/bash

old=$(svn info | grep Wersja: | awk '{print $2}');
new=$(svn info svn://svn.gajim.org/gajim/trunk | grep Wersja: | awk '{print $2}');
echo -e "\033[1;34mPosiadana wersja: \033[0m"$old
echo -e "\033[1;34mWersja na serwerze: \033[0m"$new

if (($new > $old))
then
	echo -e "\033[1;33mRóżnice pomiędzy wersją $old a $new:\033[0m"
	svn log -r $new:$old
	echo -e "\033[1;33mPobieranie aktualizacji...\033[0m"
	svn up
	echo -e "\033[1;32mRozpoczęcie instalacji...\033[0m"
	echo -e "\033[1;31mWykonywanie komendy:\033[1;0m \033[1;37mmake clean...\033[1;0m"
	make clean >/dev/null 2>&1
	echo -e "\033[1;31mWykonywanie komendy:\033[1;0m \033[1;37m./autogen.sh...\033[1;0m"
	./autogen.sh >/dev/null 2>&1
	echo -e "\033[1;31mWykonywanie komendy:\033[1;0m \033[1;37mmake...\033[1;0m"
	make >/dev/null 2>&1
	echo -e "\033[1;31mWykonywanie komendy:\033[1;0m \033[1;37mmake install...\033[1;0m"
	sudo make install >/dev/null 2>&1
	echo -e "\033[1;31mInstalacja zakończona!\033[1;0m"
	
	
	
else
	echo -e "\033[1;31mGajim jest już w najnowszej wersji.\033[0m"
	exit
fi

Wielkim programistą nie jestem, więc skrypt nie jest zbytnio wyrafinowany, ale swoje zadanie spełnia.

Gajim 0.11 w repozytoriach Edgy

Krótkie info: najnowsza wersja Gajima została włączona do repozytoriów Universe w Ubuntu 6.10.

Lepiej późno niż wcale :).

Gnome/Xfce prawie jak MacOS

Jakiś czas temu na Ubuntu Forums trafiłem na wątek, w którym znajduje się opis bardzo interesującej modyfikacji GTK2. Dzięki niej menu każdej aplikacji jest przenoszone na wybrany przez nas panel - identycznie jak w Mac'u. Całość wygląda mniej więcej tak:

Mac-style Menu Bar

Screen wzięty z opisu o modyfikacji.

Uzyskanie tego efektu jest bardzo proste i sprowadza się do zainstalowaniu kilku paczek DEB.

1. Ściągamy odpowiednie pakiety:

guesswhy@alquamos:~$ mkdir macmenu
guesswhy@alquamos:~$ cd macmenu
guesswhy@alquamos:~/macmenu$ wget wget -r -l1 -A "*.deb" -nd  http://chrislord.net/files/gtkmenubar/

2. Instalujemy pobrane paczki:

guesswhy@alquamos:~/macmenu$ sudo dpkg -i *.deb

3. Restartujemy X'y kombinacją CTRL+ALT+BACKSPACE.

4. Po ponownym zalogowaniu się możemy już przetestować działanie modyfikacji. Wystarczy tylko do wybranego przez nas panelu dodać applet Mac Menu.

Całość działa całkiem stabilnie i podczas pracy nie zauważyłem żadnych niedogodności. Jednak po krótkiej zabawie stwierdziłem, że ta filozofia do mnie nie trafia i wróciłem do klasycznego rozwiązania.

Warto wspomnieć, że dostępne są również wersje dla Gentoo oraz Arch Linuksa.

Oczywiście prawie robi różnicę, ale jeżeli ktoś jest fanem rozwiązań znanych z MacOS'a to Mac Menu może mu przypaść do gustu.

grub-gfxboot - podrasowany bootloader

Wiele osób zachwyca się ładnym bootloaderem jaki możemy spotkać w Suse. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki bajer mieć w naszym Ubuntu - wystarczy tylko wykonać kilka, bardzo prostych operacji.

Na początku musimy ściągnąć odpowiednią paczkę oraz schemat:

guesswhy@alquamos:~$ wget http://quasarfreak.googlepages.com/grub-gfxboot_0.97-5_i386.deb
guesswhy@alquamos:~$ wget http://starzaki.eu.org/~timoteii/jogger/message.ubugrey

Usuwamy zainstalowanego w systemie Gruba:

guesswhy@alquamos:~$ sudo apt-get remove grub

Instalujemy grub-gfxboot:

guesswhy@alquamos:~$ sudo dpkg -i grub-gfxboot_0.97-5_i386.deb

Zapisujemy nowego Gruba w sektorze MBR naszego dysku:

guesswhy@alquamos:~$ sudo grub-install /dev/hdX #hdX to nasz dysk, zazwyczaj hda

Następnie kopiujemy ściągnięty wcześniej schemat do katalogu /boot/grub:

sudo cp sciezka_do_pliku/message.ubugrey /boot/grub/

Kolejnym prostym krokiem będzie edycja pliku menu.lst:

sudo cp /boot/grub/menu.lst /boot/grub/menu.lst_backup #wykonujemy kopię bezpieczeństwa
sudo gedit /boot/grub/menu.lst

Na jego początku dodajemy następującą linijkę:

gfxmenu /boot/grub/message.ubugrey

Zamykamy plik, resetujemy komputer i jeśli nic po drodze nie zepsuliśmy nasz oczom pokaże się coś takiego:

Gfxboot

Prawda, że ładne?

Kilka dodatkowych schematów znajdziemy na Gnome Look oraz tutaj. Aby załadować nowych schemat wystarczy tylko wyedytować ściężkę w dodanej przez nas linijce do pliku /boot/grub/menu.lst.

Tak mi się podoba, że chyba jeszcze raz sobie komputer zresetuję :).

EDIT: Notka sponsorowana przez wannę HooGa (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) :).

Zaginął Maciek Marczak (kibic Legii)

Maciek Marczak, ma 25 lat zaginął pomiędzy 20:35, a 22:50 30 grudnia 2006 r. Maciek jest chłopakiem, który od wielu lat zasiada na trybunie przedkrytej na naszym stadionie. Wzrost ok. 175 cm oczy niebieskie, znaki szczególne: pieprzyk na lewym policzku. Jeżeli ktokolwiek widział Maćka, lub może pomóc w jego odnalezieniu proszony jest o kontakt. Więcej informacji na tej stronie.

Maciek Marczak

Wcześniejsze wpisy Nowsze wpisy

Powered by Jogger. Imhotep theme designed by Chris Lin.
XHTML | CSS | RSS, ported by Tomasz Filipek.

Too Cool for Internet Explorer