Każdego dnia dziękuję Bogu, że urodziłem się Legionistą!

Mirage - mała przeglądarka obrazków

Od dłuższego już czasu przyglądam się bardzo małej, ale za to szybkiej przeglądarce obrazków o nazwie Mirage. Do dzisiaj nie miał ona wielkie funkcjonalności, jednak właśnie wydana wersja 0.8 wprowadza kilka zmian, które sprawiają, że Mirage stała się moją domyślną przeglądarką.

Mirage

Mimo swoich nie wielkich rozmiarów posiada ona już całkiem pokaźną listę możliwości:

  • wsparcie dla formatów png, jpg, svg, xpm, gif, bmp, tiff oraz innych;
  • przeglądanie wszystkich obrazków w danym folderze;
  • pokaz slajdów;
  • tryb pełnoekranowy;
  • zmiana rozmiaru, przycinanie, obracanie, odbijanie w pionie i poziomie;
  • powiększanie;
  • szybka zmiana nazwy pliku;

Może lista nie jest imponująca, ale dzięki temu Miraga swoją szybkością na głowę biję np. gThumba. Brakuje mi tylko wyświetlania miniaturek wszystkich obrazków znajdujących się w danym folderze, ale myślę, że można z tym żyć.

Komentarze:

  1. AvantaR | dnia 04 września 2006, o godzinie 15:52:54

    gQview rules. Nawet pod KDE go uzywam.



    SebaS86 | dnia 04 września 2006, o godzinie 15:55:00

    W qqview brakuje mi tylko jednego - wsparcia dla animowanych gifów.



    GuessWhy | dnia 04 września 2006, o godzinie 15:55:43

    Nie wiem czemu ale jakoś gQview mi kompletnie nie leży :). Gubię się w tym programie :).



    SebaS86 | dnia 04 września 2006, o godzinie 15:56:49

    Dla mnie jest po prostu genialny, zwłaszcza, że można sobie definiować makra do operacji na plikach. :-)



    jachacy | dnia 04 września 2006, o godzinie 16:06:57

    Nic nie dorówna IrfanView. Niestety. :/



    GuessWhy | dnia 04 września 2006, o godzinie 16:12:35

    Zgadza się, IrfanView to niedościgniony ideał :).



    Szejker | dnia 04 września 2006, o godzinie 17:06:48

    gimageview tez jest fajny ;p



    AvantaR | dnia 04 września 2006, o godzinie 17:29:33

    IrfanView? No bez jaj - nigdy jakos nie moglem sie przekonac do tego programu, nigdy ;)



    GuessWhy | dnia 04 września 2006, o godzinie 17:31:01

    Nie ma drugiego tak szybkiego programu, a zarazem posiadającego tak wielkie możliwości.
    Wadą jest paskudna ikona ... ale dla ikonek specjalnie instalowałem ACDSee :).



    SebaS86 | dnia 04 września 2006, o godzinie 17:34:37

    Ikonki można przeboleć - zawsze korzystałem z możliwości wyświetlania ikony z informacją o rozszerzeniu. Zresztą to i tak nie wielka "cena" jaką trzeba zapłacić w porównaniu do ACDSee. ;)



Dodaj komentarz:

Podpis: (Textile Lite bez obrazków włączony):
Url:
Tresc:
 
code
 

Powered by Jogger. Imhotep theme designed by Chris Lin.
XHTML | CSS | RSS, ported by Tomasz Filipek.

Too Cool for Internet Explorer