Każdego dnia dziękuję Bogu, że urodziłem się Legionistą!

Żeby nie zapomnieć ...

Jako, że jestem w domu i nie mam swojego respiratora pod ręką użyję Cię mój kochany pamiętniczku jako małą żółtą karteczkę - mam nadzieję, że się nie obrazisz ;]

Zobaczyć jak sprawuje się AllTray

Marzenie ...

Bardzo bym chciał, aby tragedia Titanica nigdy nie miała miejsca. Jakby do tego nie doszło to nie powstałby ten durny film, który właśnie można oglądać na TVN.

Wiem, że uzasadnienie tego marzenia jest tak płytkie jak plany polityczne Giertycha/Leppera, ale ile razy można to cholerstwo oglądać? 2,4 może 5 razy ... ale cholera nie w każde święta ...

Wrrrr ...

Miałem napisać niezwykle błyskotliwego posta, ale klawiatura domowego kompa doprowadza mnie do pasji ;]. We wtorek na szczęście wracam do akademika ... do mojego kochanego blaszak i jeszcze bardziej kochanego Ubuntu ... oj się poprzytulamy :)

Co to jest Ubuntu?

W rozmowie o Ubuntu kolega stwierdził, że jest to:

<JUSZCZu|uczysie> debian o prostocie slacka :)

Co głowa to pogląd. Dla mnie Slack był koszmarem, a Debian rajem :).


P.S. Ale aktywność ... :)

Vader bez Docenta ...

Ej no bez jaj (!!!), jak to możliwe? Tylko Docent ma takiego diabła w ręku, aby sprostać wymaganiom tego zespołu. Ja się nie zgadzam, protestuję, krzyczę ... :-(

AmigaOS 4.0 Video

W tym miejscu znajduje się film prezentujący możliwośći AmigaOS 4.0. Jakiś czas temu byłem na konfernecji Systemy i platformy alternatywne, na której to było dużo mówione o AmigaOS, MorphOS oraz o PowerPC. Słuchałem dość uważnie i odniosłem wrażenie, że na tym mogą pracować tylko pasjonaci. Systemy te mają bardzo małe możliwości, a ceny Pegasosa opartego na PowerPC są bardzo wysokie. Fajnie, że się coś kręci w tej dziedzinie, ale myślę, że jest to technologia dla zapaleńców i fanatyków.

Ave ...

ave[img]

Jaki kraj, taki Hollywood ...

...

"So who and what do you like in music today?

Well what do you say to that? Um, last two records I was listening to was Foo Fighters and Smashing Pumpkins, and the Chili Peppers. Plant - I love him. God, there are so many things you can talk about.
Anything by Chrissy Hinde. There is a band in Poland called the Acid Drinkers, that I think are unbelievable."

A powiedział to Ian Gillan. WOW!!!

o_O

Coś naprawdę genialnego!!!

Meshuggah

Meshuggah - nie rozumiem, nie ograniam tych dźwięków, ale z każdym przesłuchanie coraz bardziej do nich lgnę ... polecam.

Binarny żarcik ...

joke[img]

Macq może by zrozumiał ... ;]

Oj ...

Oj ... działo się w ostatnim tygodniu niesamowicie dużo. W niedzielę urodziny u Grzesia, we wtorek popijawa z 'lamusami' z informatyki (udowodnili, że nie wszyscy są lamusami), w środę małe piwkowanie z l10-cr3w, a w czwartek najważniejszy dzień tygodnia - dzień Św. Patryka. Powiadam Wam piękny to był wieczór: dużo piwa, irlandzkie (i nie tylko) tańce, wspólne śpierwanie ... nawet mała bójka była ... poprostu idealnie :).

Zaś w wolnym czasie bawiłem się moim kochanym Ubuntu, które już od ponad 2 tygodni jest moim pierwszym systemem. Zalet i wspaniałości jakie w Ubuntu spotkałem wymieniał nie będę bo jeszcze ktoś mnie oskarży o fanatyzm ... :).

P.S. Wczoraj objerzałem Pręgi (gorąco polecam), a dziś mam zamiar zobaczyć Wesele ... bardzo ciekawi mnie jak tam zagrał Tymon Tymański.

Z pamiętnika męża swojej żony

Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały sex... Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

LOL

Złoooo ;]

This site is certified 29% EVIL by the Gematriculator[img]

This site is certified 71% GOOD by the Gematriculator[img]

Zawsze wiedziałem, że więcej we mnie jest dobra niż zła :).

Chyba w końcu coś pękło ...

Ubuntu to jest to czego od dawna szukałem. Jak sobie tak na tym cudeńku pracuję to aż mi się mordka cieszy. Wszystko jest tam gdzie powinno być, tzn. tam gdzie ja bym chciał to mieć :). Wczoraj sobie zrobiłem update Warty do Hoary i właśnie cieszę się Gnome 2.10 :). A zresztą koniec słodzenia ... bo jeszcze mi coś wyskoczy i znowu się zrażę :]

Hmmm ...

Dawno nic nie pisłem, bo byłem cholernie zajęty. Najbardziej absorbowały mnie sanki i akademikowe imprezki :). To co się działo przez ostatnie dni przeszło wszelkie pojęcie. Jeżeli tak wspaniale wygląda zima to ja już nie mogę doczekać się wiosny :). Wtedy to dopiero bedzie hardware'owo ;].

Poza zabawą ostatnimi czasy namiętnie zajmuję się Ubuntu i muszę powiedzieć, że coraz bardziej ta dystrybucja przypada mi do gustu. Aż się boję, że nagle coś takiego wyskoczy co mnie do niej zniechęci :),

Jest jeszcze jedna sprawa: zostałem 'panem' moderatorem na ... ale to już jest tajemnica :).

Hmmm

Co dziś robiłem? Eeee ... aaa ... byłem na sankach ;]. Ten blog zaczyna się robić monotematyczny (???). Ciekawe o czym będę pisał jak przyjdzie wiosna ;]

Było punkowo ...

Punkowy wypad na sanki, grilla i ognisko.

kulig2_01[img] kulig2_02[img]
kulig2_03[img] kulig2_04[img]
kulig2_05[img] kulig2_06[img]
kulig2_07[img] kulig2_08[img]
kulig2_09[img] kulig2_10[img]
kulig2_11[img] kulig2_12[img]
kulig2_13[img]


Tyle się wydarzyło, że nie wiem co mam pisać :). Na pierwszym zdjęciu jest górka, z której zjerzdżaliśmy na dupoślizgu :). W życiu bym nie pomyślał, że się da się z tego wyjść cało ... ale ta notka jest dowodem na to, że przeżyłem :

Poniżej są fotki przedstawiające największego idiotę jakiego znam :):

kulig2_14[img] kulig2_15[img]


I niech ktoś powie, że nie było punkowo

GuessWhy na Guess Why

We wtorek byłem na koncercie GuessWhy i to co zobaczyłem to mnie przeraziło ... na koncert pofatygowało się raptem 40 osób. Jak to możliwe, że w tak dużym mieście jak Białystok ludzie nie znają Guess Why? A może znają tylko nie chce im się ruszyć dupska? Promocja była okej, bilety bardzo tanie - raptem 10zł, więc o co do cholery chodzi? Wstyd!

Na szczęście wielkim profesjonalizmem wykazał się zespół. Chłopaki zagrali rewelacyjny gig, a takie kawałki jak Someone albo Tomorrow poporostu miażdzyły. Jestem pod dużym wrażeniem :). Kupiłem sobie również super fajną bluzę. Ma ona takie same logo jak na poniższej koszulce, z tym, że są jeszcze długie czerwone rękawy i czerwony ściągacz (???) koło szyji.

guesswhy_tshirt[img]

Plan na wieczór ...

Plan na dziś: robić nic!!! Będę niezwykle konsekwentny w realizacji tego pomysłu i nic ani nikt nie namówi mnie do zaniechania realizacji tego pomysłu ;]

Kulig :)

Fotorelacja z kuligu :)

kulig_01[img] kulig_06[img]
kulig_03[img] kulig_04[img]
kulig_05[img] kulig_02[img]
kulig_07[img] kulig_08[img]
kulig_09[img] kulig_10[img]
kulig_11[img] kulig_12[img]
Jak widać na załączonych obrazkach zabawa była przednia. Nie ma to jak pędzieć na sankach 60km/h ... aż mi brwi zamarzały :). Bohaterem wypadu był kolega Kamil <-- człowiek nie do zdarcia :). Jeździł na iście hard-core'owym sprzęcie; patrz obrazek niżej: kulig_13[img]

Jutro powtórka ... :)

P.S. Byłem dziś na koncercie Guess Why, ale realcję zdam jutro ... bo dziś padam na buzię :).

Wcześniejsze wpisy Nowsze wpisy

Powered by Jogger. Imhotep theme designed by Chris Lin.
XHTML | CSS | RSS, ported by Tomasz Filipek.

Too Cool for Internet Explorer