Back to the roots ...
kategorie: Muzycznie
Miałem zamiar przesłuchać sobie jakiś album Sepultury, ale całkiem przypadkiem wpadła mi w ręce płytka One Second Paradise Lost. Właśnie leci Blood of Another i muszę powiedzieć, że jest to chyba najlepszy kawałek w nowożytnej dyskografii Angoli. Co prawda nie dorasta on do pięt kompozycjom z Draconian Time lub Gothic, ale swoją wartość ma i nie pozwala na obojętne przejście obok niego.Kilka, a może kilkanaście chwil temu przeczytałem wpis koleżanki (chyba mogę?) Niny dotyczący zespołu Hedone. Mimo tego, że miałem z tym bandem tylko powierzchowny kontakt (clip, kawałek My Death i jakiś cover w hołdzie Depeche Mode) to zawsze chciałem poznać bliżej ich twórczość. Pamiętam, że podobal mi się wokal i swoista nerwowość panująca w kompozycjach. Koniecznie muszę dorwać jakieś ich wydawnictwo. Hmmmm ... może na Amnezji coś o tym wiedzą :).
P.S. Tym samym pojawił się kolejny wątek muzyczny na moim joggerze - ostatnio było ich jakoś mniej :).










Oczywiście, możesz :)
Od rana miałam dzień na babską muzykę, więc słuchałam kawałków Fiony Apple obok Alanis Morisette. Tuż przed obiadem, zupełnie przez przypadek do winampa dostał się album Arise - Sepultury. Zmieniło się nastawienie i naszła mnie ochota na coś cięższego, więc chwilowo Cradle of Filth, gra dla mnie utwory z albumu Nymphetamine :)
Przyznam, że na jakiś czas zapomniałam o One Second... choć lubię bardzo.
OMG. Zaczyna się. Że niby miałam dzień? Miało być "ochotę" czy coś w ten deseń.
O rany Fiona! Zapomniałem już o niej. Jak wrócę do akademika to sobie coś posłucham. A teraz kolej na Tori Amos :).
A Alanis to zawsze będzie mi się kojarzyć instalką Windowsa 95 ... ;]
Tori Amos to była wczoraj ;) z Under The Pink.
Odświeżyłam sobie pamięć. Paradise Lost w winampie. Słodko.
Ha! U mnie też, właśnie zacząłem słuchać Gothic :), a jak wygram ze snem to może i skuszę się jeszcze na Icon.
Kurczę jak ja dawno nie słuchałem takiej muzy. Będzie już pewnie z 4-5 lat ... oj trzeba będzie to nadrobić :)
O widzisz? Już masz syndromy! To się tak zaczyna. Wolę nie mówić jak się kończy ;P
Ue. Znaczy się nie należysz do nocnych marków? ;) które zasypiają nad ranem? :)
Mam syndromy! Hura mam je! Zawsze je chciałem mieć ... tylko jak im dać na imię ... imiona?
Zdecydowanie jestem nocnym markiem, ale tylko w akademiku. Jak przyjeżdzam do domu to już po przejściu przez próg chce mi się spać ... wcale nie jestem dziwny ;]
A ja wcale nie myślę, że jesteś dziwny ;)
Sama śpię do południa, a potem po nocach siedzę i zadręczam biednych ludzi komentarzami ;) tudzież prowadzę jakieś podejrzane dyskusje ;>
Przed 12 nie wstaję ... bo o 10 jestem zazwczaj w środku nocy ;]
P.S. W życiu bym nie pomyślał, że na joggerze będę miał czata ;]
Będą jakieś dziwne rymy.
Niny nie znałeś,
Czata nie miałeś.
Ninę znasz,
Czata masz.
Ja dzisiaj wstałam grubo po 13 ;)
Wstałem dziś o 13:30 bo mama (a ja kocham moją mamę co ma włosy jak atrament) powiedziała, że mi się wafelki rozpuszczają ... haha
Jutro wstanę trochę wcześniej ... bo zanim tata wróci z pracy to muszę mu trochę wina z winogron podprowadzić :).
Ej pomyliłeś słowa ;P to było "a ja wolę moją mamę, co ma włosy jak atrament" :)
Ja wstałam po 13 bo tata w końcu opuścił mieszkanie ;P i zwolnił komputer ;>
Jutro wstanę na pewno wcześniej bo umówiłam się z babcią w środku nocy ;/ na 10:00 ;(
Faktycznie ... karygodny błąd. Jak się dziewczyny z Fasolek dowiedzą to mogę mieć problemy na mieście ;]
Jakas ta Twoja babcie niewychowana - ludzi po nocach nachodzi ;]
Nie no. Już kilka dni temu prosiła, żebym z nią poszła do UM. W końcu umówiłyśmy się na jutro (w sumie na dzisiaj), ale z racji tego, że po południu mam szkołę to babcia chciała "wcześniej". Ale cholera wcześniej wcale nie znaczy "w nocy", prawda? ;)
Iść o 10 gdziekolwiek jest czymś nieludzkim, a iść o 10 do UM to ... będę za Ciebie trzymał kciuki ... mam nadzieję, że nie odbije się to za bardzo na Twoim zdrowiu ...;)
Dzięki. Przyda mi się szczęście. Zwłaszcza, że sama muszę zajść do wydziału komunikacji ;o
I to się już odbiło na moim zdrowiu. Cierpię przez to na bezsenność! ;]
(ciekawe kiedy mu się znudzi :P)
(jak jej powiedzieć, żeby się odczepiłą???;])
(on na pewno chce, żebym się odczepiła, ale jest zbyt uprzejmy by to powiedzieć wprost, biedaczysko)
Wiesz fajnie się z Tobą gada :-)
(dobrze, że nie mam narazie żadnego komunikatora bo jeszcze mnie bardziej zacznie męczyć)
I vice versa :))
(o, a może ma jakiś IM to bym go pomęczyła na dwa fronty)
(i do tego jeszcze po łacinie nawija, ja to mam pecha)
Oooo znasz języki ... fajnie :).
(hyhy żeby tylko po łacinie ;P)
Tak, ja też uważam, że to przydatna umiejętność ;)
(zaraz zacznie pisać po angielsku, psia krew gdzie ten słownik :])
W tych trudnych czasach znajomość języków ma wielką wartość.
(sam nie wierzę w to co piszę)
Co racja, to racja. Chociaż ja nie dlatego się ich uczę/uczyłam. To jedyna przydatna rzecz, której nauczenie się sprawiało mi niesamowitą frajdę.
(He`s so cute. OMG co ja mówię/piszę/myślę.)
(jak na 10 się umówiła z babcią to może gdzieś koło 6 pójdzie w cholere spać,
Nie mam zdolności ling ... ling ... językowych i zazwyczaj pani od angielskiego mnie lubi ;]
(She's so ... gdzie ten słownik, gdzie ten słownik ... nie ma słownika;])
Lingwistycznych? ;)
Chciałam studiować lingwistykę stosowaną nawet. A studiuję informatykę. Kto to widział ;o
(albo wcale się nie położę bo jaki jest sens? tak fajnie mi się z Nim "klika" ;o)
She`s so... to tytuł rewelacyjnego kawałka Jazzanovy ;)
(no i się odezwała .. to koniec)
A ja teleinforamtykę ... a chciałem informatykę... :)
(Cholera. Ja naprawdę TO zrobiłam! Muszę to jakoś odkręcić.)
Hmmm...
(Hmmm? O co jej znowu chodzi?)
..... hmmm
(coś długo milczy, ciekawe co tam pisze, pewnie jakieś ... o nie ja niechcę tego czytać)
Umarłam.
No przecież umówiłaś się z babcią ... tak nie można ... umowa to umowa ...
Spokojnie zaraz mi przejdzie.
(Ale dużo tych komentarzy. Przewijam i przewijam.)
Może zmienimy notkę? ;>
Wiesz co ja to już musze iść spać. Ostatnia spokojna noc w domu. Następne będą już w akademiku i szykuje się tygodniowa impreza :). Więc życzę miłego wieczoru (popołudnia).
Tymczasem ... do kolejnego spotkania na czecie.
(ale ściema ... ;])
Hmmm. W takim razie dobranoc.
(ciekawe czy On sądzi, że połknęłam tę oklepaną i niewyszukaną śpiewkę ;)
Aaa bym zapomniał ... fajnie, że Cię poznałem :)
(ale bajer ... dobry jestm)
Dobranoc.
Ja również się cieszę ;)
(uh typowy facet, próbuje mydlić mi oczy, ale ja się nie dam)
G`nite.