Każdego dnia dziękuję Bogu, że urodziłem się Legionistą!

Bezsensowny temat jeszcze mniej sensownego wpisu!

O czym tu napisać? W zasadzie to nie mam o czym pisać ... nadal przeżywam dygot egzystencjonalny, który chyba każdego dnia się powiększa ... ale w sumie nie ma co się dziwić bo jak spojrzeć na to jak mi się wszystko pierdoli to jedynym wyjściem jest ... hmm ... kurwa nie ma wyjści ... dupa!!!

Z rzeczy bardziej optymistycznych to moge powiedzieć, że kupilem sobie (tzn. bratu, ale już sobie) taki zajefajny łańcuch, na którym teraz mam protfel ... ;]. Normalnie w marinesach i z tym łańcuchem wyglądam bardzo cool ... prawie jak ziomal ... :P

P.S. Chłopaki ze sceny Atari to mają fantazję ... ;]

Komentarze:

Dodaj komentarz:

Podpis: (Textile Lite bez obrazków włączony):
Url:
Tresc:
 
code
 

Powered by Jogger. Imhotep theme designed by Chris Lin.
XHTML | CSS | RSS, ported by Tomasz Filipek.

Too Cool for Internet Explorer