Opeth - Lamentations
kategorie: Muzycznie
Moje lepkie łapy dorwały się w końcu do nowgo DVD Opeth i dziś nie usnę dopóki tego nie obejrzę - szykuje się wspaniała dzwiękowa uczta! A jakby tego jeszczy było mało to mam pierwszą część koncertu Rogera Waters'a, niebawem na binarkach będzie część druga ... i będzie sie można trochę odrealnić ... :D. Kocham te dźwięki!P.S. Czy CISCO można opanować w 4h.










Komentarze:
Dodaj komentarz: